Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Wszelkie dyskusje na temat gry. O wydarzeniach i kolekcjach dyskutujemy w dziale ogłoszeń!

Moderator: Aurelie

Awatar użytkownika
Czarna Puma
Miss Kołyski
Miss Kołyski
Posty: 6
Rejestracja: 24 sty 2016, o 12:49

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: Czarna Puma » 4 cze 2017, o 15:44

Ja jestem w Boginiach Miłości i muszę zaznaczyć, że to co napisała YF98 mija się z prawdą. Jestem w tym klubie od jego założenia, kiedy była w nim liderka i część wice liderek. Dziewczyny ciężko pracowały, by klub był wysoko. Oczywiście- moglibyśmy się nie rozwijać wcale... Tylko właśnie chyba nie o to chodzi. Wymagania są, ale W ŻADNYM RAZIE SUROWE CZY TEŻ NIE DO SPEŁNIENIA! Cały czas ciężko pracujemy na naszą pozycję. Atmosfera jest super. Nigdy nie miałam żadnych problemów. Liderka i wice liderki są chętne do pomocy, odpowiadają na pytania i ogólnie pomagają. Cały czas na bieżąco śledzimy eventy w grze, ale też rozmawiamy na różne tematy (nie tylko związane z grą). Więc ja polecam ten klub :) Nie mam zamiaru również z niego odchodzić :)
Jeszcze jeden klub mogę polecić- w którym byłam wcześniej (również odejście miało przyczyny zewnętrze, z tego co pamiętam). NIEZNISZCZALNE były i myślę, że nadal są klubem bardzo w porządku. Tylko jak mówię- ja w nim byłam bardzo, bardzo dawno temu.
Pozdrawiam dziewczyny z obu klubów (Boginie Miłości i NIEZNISZCZALNE) i oczywiście YF98. Każdy ma przecież prawo do opinii :)
"...Żyj z całych sił
I uśmiechaj się do ludzi
Bo nie jesteś sam..."
Pani z Areny Mody: CzarnaPuma

Awatar użytkownika
YF98
Miss Żłobka
Miss Żłobka
Posty: 198
Rejestracja: 12 mar 2016, o 10:43

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: YF98 » 6 cze 2017, o 20:47

Ech... Teraz mam wrażenie, że jestem debilem, bo ciągle wierzę, że Wam coś wytłumaczę.

Każda Pani w tym wątku kłamie *płacz*. Poza Amorett, bo nie do końca zrozumiałam jej wypowiedź.

Rozwinę wątek o Boginiach Miłości:
Dołączyłam tam, bo szukałam dobrego klubu. Po jakimś czasie zostałam vice. Żyłam sobie i żyłam, jak to w klubie. Trochę podnosiłam statystyki, na ile czas pozwalał.
Pewnego dnia powiedziano (nie pamiętam, która vice to powiedziała), że WSZYSTKIE Panie w klubie mają podnieść statystyki własne do 150 lub więcej. No logiczne, klub jest w top 10 (to było w styczniu). Policzyłam, że zajmie mi to czas do wakacji. Puchary w klubie nie były za dobre (wtedy było ich 5, nie 2), więc ulepszenie jakiejkolwiek statystyki zajmowało mi cały dzień. No, może poza lojalnością, ale nie samą lojalnością człowiek gra :D
Zrobiono tabelkę. Wpisano do niej wszystkie Panie z Bogiń, ich statystyki i ich średnią czy coś. Tabelę pokolorowano w 4 kolorach. Każdy kolor to inne tempo. Panie mające bardzo wysokie statystyki dostały tempo 2 punkty na tydzień. Takie nienajlepsze, ale z własnymi statystykami dostały tempo 4 punkty na tydzień. Osoby z chyba statystykami 120 (na pewno z własnymi poniżej 150) dostały tempo 6 punktów na tydzień. Osoby ze statystykami 80+ (wymagania klubu) miały tempo 8 punktów na tydzień.

Były to tempa obowiązkowe. Ja miałabym według swojego 1 dzień w tygodniu na inne gry, ale ten jeden dzień i tak był dla mnie "zajęty" i nie ugrałabym nic powyżej 0,5 punktu.

Próbowałam się dogadać, ALE NIE DAŁO SIĘ!SŁYSZAŁAM ARGUMENTY TYPU, ŻE JEŚLI NIE MAM CZASU NA GRĘ,
TO PO CO GRAM?! PRÓBOWAŁAM SIĘ DOGADAĆ I NIC!


Ale zostawmy te statystyki, w końcu faktycznie za mało statystyk tam Panie ulepszały i powinny były zostać rozruszane. Ale nie aż tak.


Atmosfera nie była taka miła. Gdy jakaś Pani z klubu mnie parokrotnie wyzwała, to zmartwiłam się, no bo z klubu się dziewczyny nie wyzywają. Napisałam do pół vice pół liderki. Skrzyczała ją i kazała mnie przeprosić, choć nie byłam na nią specjalnie zła. Się mi wstyd zrobiło.

I jeszcze. Ostatnie. Była sobie vice odpowiedzialna za bloga klubowego. Standardowa sytuacja, zróbcie stylizację, zdjęcie, a ja to wstawię na bloga. I tu są 2 piekielności:
- Zrobiłam album "Klubowe" i tam miały się pojawiać stylizacje na bloga i tym podobne. Wstawiłam i zostałam oskarżona (nie wiem, przez którą vice) o brak umieszczenia obowiązkowej stylizacji. Bo była w albumie, a miała być na wierzchu! Ale dobra idziemy dalej;
- Tu powiększę czcionkę.Ta vice odpowiedzialna za bloga klubowego była spoko, ale na zdjęciu UMIEŚCIŁA LIDERKĘ NA KOŃCU! WYDAWAŁO MI SIĘ, ŻE TO NIC, ALE BYŁA GIGANTYCZNA KŁÓTNIA, ONA STRACIŁA RANGĘ, A POTEM OBIE ODESZŁYŚMY. BO TO BYŁO NIE FAIR.
Teraz tam wymagania są do spełnienia, bo magic, możemy za pomocą solarium ulepszać hojność, a kolekcjami urodę. Ale wtedy było naprawdę ciężko.


Według mnie ulepszanie statystyk jest naprawdę ważne, ale w Boginiach przesadzono z tym. Teraz klub podupadł mocno (po rankingu i pucharach poznaję).

Wszyscy kłamią i kłamią, idę płakać i słuchać Everybody's fool.

EDIT: Tak teraz myślę... Kłammy dalej. Ja już w nic nie wierzę B) Ciekawi mnie, jak odbierają ten wątek Panie, które dotychczas były w słabych, nieznanych klubach i teraz próbują go zmienić na jeden z naszych (y) :grimey:
Ta pustka we mnie
Nie widzisz jej
Ignorujesz ją
Jak mnie
Pustka w Twoim sercu
Wystarcza Ci
Wątek powitalny
Wątek ze stylizacjami

Awatar użytkownika
Aeryn Sun
Miss Podwórka
Miss Podwórka
Posty: 1390
Rejestracja: 4 lut 2016, o 19:45
Lokalizacja: Moya, Terytoria Niezbadane

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: Aeryn Sun » 6 cze 2017, o 22:00

I o co się złościsz? A nie przyszło Ci do głowy, że to wszystko to są subiektywne opinie i każdy ma prawo do swojej? Tobie było źle w Boginiach miłości, to już w nich nie jesteś. Komu innemu się tam podoba, bo pewnie ma inne doświadczenia z klubem związane. Ty powiesz, że w Imagine jest bardzo sympatycznie, bo Ci tam dobrze, a ja powiem, że wcale nie, bo spotkało mnie tam dużo złego i co? Mam tu wrzeszczeć, że kłamiesz? Tylko po co? Ty masz zwyczajnie inne doświadczenia. Z klubami jak z ludźmi, podchodzimy do tego subiektywnie w zależności od tego co nas z ich strony spotkało. Każdy ma prawo do swoich ocen, wynikają one bowiem z naszych indywidualnych doświadczeń. Głowa do góry i trochę więcej optymizmu ;)
Obrazek
Jestem kotem, co oznacza, że jestem leniwa z natury...

Awatar użytkownika
YF98
Miss Żłobka
Miss Żłobka
Posty: 198
Rejestracja: 12 mar 2016, o 10:43

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: YF98 » 6 cze 2017, o 22:15

Ej, w sumie racja XD

To ja już nie wiem co mówić XD
Każdy ma prawo do subiektywnej opinii, ale jak tu czytam, to aż się boję, ale masz rację :) Oleję to ^^
Ta pustka we mnie
Nie widzisz jej
Ignorujesz ją
Jak mnie
Pustka w Twoim sercu
Wystarcza Ci
Wątek powitalny
Wątek ze stylizacjami

Popelka
Miss Kołyski
Miss Kołyski
Posty: 17
Rejestracja: 20 lut 2017, o 19:38
Lokalizacja: za siódmą rzeką

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: Popelka » 9 cze 2017, o 19:35

Ja swojego klubu na pewno nie zmienię, bo traktuję go jak dom i czuję się tam świetnie.

Jakiego klubu bym nie wybrała? Na pewno takiego, gdzie jest za duża rywalizacja pomiędzy członkiniami i przykłada się duży nacisk na statystyki. Jestem nieuleczalnie chora, gram dla rozrywki i żeby poznać fajnych ludzi, a nie martwić się, czy zrobię np. wymagane 4, 5 czy 6 stat tygodniowo. Owszem, mam teraz czas że mogę dużo czasu poświęcić na Arenę, ale jak znowu wyląduję w szpitalu to chcę mieć pewność, że świat się nie zawali i będę mogła chorować w spokoju.

Gdyby nie [CENZURA]... to strzeliłabym focha i nie dołączała do żadnego innego klubu.

Awatar użytkownika
Execute
Miss Gimnazjum
Miss Gimnazjum
Posty: 1629
Rejestracja: 28 sie 2013, o 18:17

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: Execute » 30 cze 2017, o 17:19

PssPssPsss pisze:Anonimowo:
Jestem w klubie Wariatki i bardzo go polecam. Jeśli miałabym go zmienić zdecydowałabym się REVOLUTION.
Zdecydowanie nie polecam klubu Compelling, klub umiera. Imagine - wielki nacisk na statystyki, źle bym się czuła mając ciągle podnosić.
w wariatkach wcale nie ma nacisku nas staty ... mam wrażenie, że laski tam zyją tylko i wyłącznie statystykami ..., a szczególnie wiceliderki .

Na pewno nie poszłabym do undergroundu ...
4you ? - liderka jest, jak już ktoś pisał, osobą, która nie ma dystansu do samej siebie i rzuca jadem na prawo i lewo. Masz ją w ignorowanych? Licz się z tym, że znajdzie Cię na fb i zacznie wyzywać.

xidaliax
Miss Kołyski
Miss Kołyski
Posty: 12
Rejestracja: 13 maja 2013, o 18:33

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: xidaliax » 1 lip 2017, o 13:34

Dobrze wiedzieć że wice w Wariatkach żyją statami! Uff... ;) ifer

Ja klubu bym nie zmieniła, ale chętnie pozycję w nim... Niestety klubowiczki nie zgadzają się na degradacje, co nie powiem, mi schlebia ^^ jakby Wariatki przestały istnieć, raczej znów założyłabym nowy, np "Lejevapyzownia" czy coś

Awatar użytkownika
lea1
Miss Żłobka
Miss Żłobka
Posty: 52
Rejestracja: 11 lip 2015, o 10:52

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: lea1 » 1 lip 2017, o 14:43

Execute pisze: w wariatkach wcale nie ma nacisku nas staty ... mam wrażenie, że laski tam zyją tylko i wyłącznie statystykami ..., a szczególnie wiceliderki .
.
Z góry przepraszam za brak obiektywizmu,którego w pierwszej wypowiedzi mi nie zabrakło.To nie miejsce na takie wywody.. ale wydaje mi się , że kilka kwestii w związku z wypowiedzią powyżej powinnam wyjaśnić..

To, że potrafimy się rozwijać i nam to wychodzi nie oznacza,że żyjemy tylko statystykami.Przede wszystkim klub opiera się na współpracy,dobrej atmosferze i wzajemnym wsparciu. Dziewczyny nie muszą być nie wiadomo jak naciskane i nie trzymamy im bata nad głową, ponieważ doskonale zdają sobie sprawę z tego że rozwój własny jest bardzo istotny. Mamy swoje zasady, ale nie znaczy że nie ma wyjątków od reguły(o czym Ty Anaxiel powinnaś doskonale wiedzieć, bo byłaś jednym z nich). Każda klubowiczka jest traktowana indywidualnie, nie wyobrażam sobie, że mogłoby być inaczej. Atmosfera wśród nich jest przyjemna i dbamy o to,żeby taka pozostała. Mamy mnóstwo matek, uczących się i pracujących więc nagonka nie jest tak straszna, skoro (przykładowo) matka z trójką dzieci daje sobie radę :) Każdy rozwija się wedle własnych możliwości, czasu i chęci my dbamy o to,żeby tych chęci nie zabrakło.

Awatar użytkownika
Chibi
Miss Żłobka
Miss Żłobka
Posty: 139
Rejestracja: 25 kwie 2010, o 17:00

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: Chibi » 2 lip 2017, o 10:10

Co jak co, ale Anaxiel stałaś ze statami długo długo i nadal cie trzymałyśmy. Klub to nie tylko branie bonusów z pucharów i umiejętności, dziewczyny włożyły pełno złotówek żeby go rozwinąć, trzeba coś od siebie dać. Kto nie rozumie na czym to polega, długo u nas nie posiedzi. Dosyć trzymania darmozjadów, które może kiedyś sie ruszą. Wszystkie klubowiczki o tym wiedzą i starają sie wedle możliwości. Przyszlo do nas dużo nowych osób, którym odpowiada takie postawienie sprawy i nie marudzą że mają to gdzieś. Pozdrawiam cie serdecznie, dalej sie nie rozwijaj i płacz że nie możesz uzbierać na state.
Obrazek

Awatar użytkownika
YF98
Miss Żłobka
Miss Żłobka
Posty: 198
Rejestracja: 12 mar 2016, o 10:43

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: YF98 » 3 lip 2017, o 21:29

Wariatki nie naciskają na staty XD
Dzięki za żart, dostałam ataku gimnazjalnej depresji, smutno mi było, a teraz mi tak jakoś lepiej :thumbsup: XD

Na samym początku gry uznałam, że muszę dołączyć do jakiegoś klubu. Wysłałam aplikację do Wariatek, zostałam kompletnie zignorowana. Zostałam przyjęta do przypadkowego klubu, gdzie 2 aktywne Panie umiały grać i jakoś się nauczyłam jako tako grać. Pracowałam dużo nad statystykami, patrząc na Panie z silnych klubów, które ciągle miały lepsze. Nie traciłam motywacji i teraz mam całkiem niezłe statystyki. Jakiś czas temu usłyszałam od jednej z Wariatek (gadałam kiedykolwiek z trzema, z czego jedną nigdy o klubach), że szkoda, że do nich nie dołączyłam. No sorry, jak dajecie szansę od określonych statystyk i nie jesteście skłonne mnie niczego nauczyć, to na mnie nie liczcie XD Widzę, że Wy widzicie tylko najlepszych, skoro mnie nie poznałyście XD

Dbacie o atmosferę? >:D :thumbsup: Taka Lea pierwszego dnia nowego czatu dała mi bana za nic na swoim czacie. Bo jestem z Imagine, a ona i jej koleżanka nie lubią Imagine XD Twierdziły, że spamiłam, ale chyba nie wiedzą, co to jest spam. Napisałam tylko parę wiadomości.
A potem ja założyłam własny czat i kiedy ona doszła, wywaliłam ją. Bo one miały z automatu zakaz wstępu, a celowo mi na złość robiły. Powiedziała, że jestem nienormalna.

Z taką vice Wariatki muszą mieć piękną atmosferę w klubie <3
Nigdy nie byłam w Wariatkach, ale nie poszłabym tam, nawet gdyby mnie siłą z Imagine wywalili. No sorry, ale jak mnie wywalają z czatu, bo "spamię" i ja jestem tą złą, a potem ja wywalam je z mojego, bo mnie denerwują i jestem nienormalna, to ja nie chcę wiedzieć, co by było, gdybym ja zobaczyła ich od środka XD
Zarzuca się Akjonie robienie dziwnych akcji, ale Wariatki też umieją nieźle narobić. :!:

Więc mi teraz nie mówcie, że jesteście święte i po prostu zależy Wam na renomie, pucharach i pozycji w rankingu, bo nie uwierzę XD

Ale Chibi z Wariatek jest spoko ^^ Więc ona pewnie dba o atmosferę ^^ Ale inne niekoniecznie, zwłaszcza, że ta 3 Pani nie jest według mnie za fajna. Twierdziła, że jestem wredna czy coś w tym stylu, choć ze sobą nigdy nie pisałyśmy. Bardzo mnie ciekawi, kto jej powiedział. No chyba że zauważyła to z forum, to wtedy jeszcze zrozumiem.


EDIT: W nocy przed zaśnięciem wpadłam na to, że ktoś może pomyśleć, że ja kogoś wyśmiewam. Nie, ja tylko się śmieję z hipokryzji pewnej vice, ale doskonale rozumiem hipokrytów (przy czym nadal ich zachowanie bawi).

[CIACH]

Post edytowano. Proszę uważać na słowa i nie wszczynać kłótni. // Casandra
Ostatnio zmieniony 4 lip 2017, o 09:58 przez YF98, łącznie zmieniany 1 raz.
Ta pustka we mnie
Nie widzisz jej
Ignorujesz ją
Jak mnie
Pustka w Twoim sercu
Wystarcza Ci
Wątek powitalny
Wątek ze stylizacjami

PssPssPsss
Miss Kołyski
Miss Kołyski
Posty: 24
Rejestracja: 4 kwie 2017, o 12:01

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: PssPssPsss » 4 lip 2017, o 10:46

Przepraszam bardzo, ale to nie jest temat do kłótni i zbędnego spamu. W tych postach widziałam tylko:
- Wariatki cisną statystyki
- Nie cisną
- Cisną
- Nie cisną

A tym bardziej miał to być temat obiektywny i miły, aby użytkowniczki mogły na luzie wyrażać opinię, więc ostatnie wyzwiska są totalnie nie na miejscu. :thumbdown:

Awatar użytkownika
Casandra
Administratorka forum
Administratorka forum
Posty: 12947
Rejestracja: 14 kwie 2010, o 16:58
Lokalizacja: Katowice

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: Casandra » 4 lip 2017, o 12:16

Zbędne posty, które miały na celu tak naprawdę tylko wszcząć kłótnie, zostały usunięte.

Wątek nie służy do kłótni, a do wygłaszania swoich opinii. Każdy ma prawo bronić swojego klubu jeżeli uważa, że publikowane tu treści mijają się z prawdą, jednak proszę to robić w sposób kulturalny. Wszystkie opinie są subiektywne i należy również zrozumieć dlaczego dana osoba ma takie zdanie na temat konkretnego klubu.

Jeżeli dostajecie jakąś opinię zróbcie to proszę w sposób konstruktywny. Klub stanowi czasami 50 osób, więc jeżeli jedna osoba zrobiła Wam w grze na złość to nie oznacza, że nie ma tam 49 miłych osób. Nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka. Konsktruktywna, acz subiektywna opinia jest możliwa. Dacie radę.
Obrazek
"Życie bez czekolady jest jak plaża bez morza"

Awatar użytkownika
Beacia
Miss Żłobka
Miss Żłobka
Posty: 92
Rejestracja: 12 kwie 2011, o 18:17

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: Beacia » 21 lip 2017, o 18:12

LaFemmeNikita pisze:Jeżeli chodzi o negatywne kluby, taka historia na początek. Kiedyś gdy byłam początkującym graczem, który miał średni poziom, ale statystyki już całkiem całkiem, poszukując klubu napisałam do pani Belcii z klubu Kogel~Mogel. Liczyłam się z odpowiedzią typu: "Sorry, masz za słabe statystki jeszcze, nie mamy wolnych miejsc", albo coś w tym stylu. Tymczasem odpowiedzi na moje pytanie o przyjęcie nie uzyskałam żadnej. Ani tak, ani nie.
Mimo, że było to dawno, do dziś to zapamiętałam i jakoś negatywnie mi się to zakodowało, jak o klubie który lekceważy osoby poszukujące klubu i nawet nie raczy odpowiedzieć na zapytanie. Dziś pewnie by mnie tam przyjęto od ręki, ale może i lepiej, że moja "klubowa" ścieżka potoczyła się inaczej, bo narzekać nie mogę ;) Tak więc odpisujcie drogie liderki na zapytanie o przyjęcie do waszych klubów, nawet gdy piszą je niedoświadczeni gracze.
Widać nie dość zainteresowałaś mnie swoją osobą...a tak na marginesie nie w ten sposób aplikuje się do klubów.
Dziś pewnie by mnie tam przyjęto od ręki
Nie sądzę, ponieważ nie tylko poziom i statystyki decydują o przyjęciu.
Obrazek

Awatar użytkownika
LaFemmeNikita
Miss Piaskownicy
Miss Piaskownicy
Posty: 286
Rejestracja: 27 cze 2015, o 11:15

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: LaFemmeNikita » 21 lip 2017, o 20:49

Hmmm, intrygujące... Napiszesz w jaki sposób powinno się aplikować do klubu takiego jak Kogel~Mogel?
Moim zdaniem wystarczyło napisać kilka słów o sobie, a gdyby potrzebne były jakieś szczegóły na jakich zależy klubowi, wystarczyło zapytać. Poziom, statystyki, osiągnięcia jakie ma kandydat każdy może łatwo sobie sprawdzić.

Nie poznasz drugiego człowieka jeżeli z nim nie porozmawiasz i właśnie to miałam do zarzucenia temu klubowi.

P.S.
Kilka miesięcy później usłyszałam o klubie Kogel~Mogel taką opinię: "Nie odpisali Ci na aplikację? Nie dziwne, tam gra zgrana ekipa, znająca się już bardzo długo i niezbyt przychylnie patrzą na nowe osoby, które grają stosunkowo od niedawna".
Nie wiem czy opinia była prawdziwa, czy nie była prawdziwa, w sumie po latach dziś to nie ma już znaczenia, czasy się zmieniły i nawet Kogel~Mogel był zmuszony przeprowadzić solidną rekrutację, by wymienić graczy nieaktywnych i zastąpić tych co odeszli.

Swoją drogą zadziwiające jak wszystko się zmieniło. Kiedyś to gracz prosił o przyjęcie do klubu, dzisiaj to same kluby zachęcają aby wstąpić w ich szeregi.

Awatar użytkownika
Beacia
Miss Żłobka
Miss Żłobka
Posty: 92
Rejestracja: 12 kwie 2011, o 18:17

Re: Kluby - które rozchwytywane, a które nie?

Post autor: Beacia » 21 lip 2017, o 21:14

LaFemmeNikita pisze:Hmmm, intrygujące... Napiszesz w jaki sposób powinno się aplikować do klubu takiego jak Kogel~Mogel?
Intryguje Cię to? poważnie? :D No to Cię zmartwię bo to nuda jest, nic intrygującego.... Do "takiego" klubu jak Kogel aplikuje się tak jak do innych klubów, czyli przez kliknięcie na opcję "aplikuj"...ale to z pewnością wiesz więc niepotrzebnie ironizujesz.
Jeśli aplikacja jest prawidłowo złożona, wtedy zanim zaakceptuję lub nie, wchodzę na profil danej osoby, żeby się bliżej przyjrzeć. Statystyki są pierwszym kryterium, ale przeważnie nie one decydują o przyjęciu do klubu. Dlatego, jeśli jestem zainteresowana, piszę do tej osoby i zadaje kilka pytań.
Tak to działa.
Wiadomości typu - "przyjmiesz mnie do klubu?" lub "chcę do was" - pozostawiam bez odpowiedzi.
Obrazek

ODPOWIEDZ